czwartek, 1 kwietnia 2010

Wytrawne paczuszki z ciasta francuskiego

Moja pierwsza styczność z gotowym francuskim ciastem. Robiąc ostatnie polskie zakupy, wrzuciłam taki jeden rulon do koszyka na wypróbowanie. Dodam, że nawet długa podróż mu nie zaszkodziła... i bliskie sąsiedztwo cięższych bagaży:) Trochę zgnieciony był - to fakt, ale udało mi się go ładnie rozrolować na prostokątny blat. Nie miałam za bardzo pomysłu, jak go spożytkować, a właściwie to pomysłów było wiele ale ciasta za mało, aby każdego spróbować. Padło zatem na wytrawne paczuszki, które zjedliśmy sobie w ramach późnego obiadu. Wersja a'la pizza bardziej nam podeszła, tę szpinakową muszę jeszcze trochę ulepszyć - myślę o kompozycji z bardziej kremowym serkiem, bo feta mi się tutaj jakby lekko "zważyła". Tym niemniej warto było i tą wersję wypróbować.


Składniki
  • 1 arkusz gotowego ciasta francuskiego 25x40cm (np. z Biedronki) pocięty na 8 prostokątów
Nadzienie serowo-szpinakowe
  • kilka kostek mrożonego szpinaku
  • masło do podduszenia szpinaku
  • kilka kostek sera feta
  • sól, pieprz ziołowy, 1/2 kostki czosnku
  • kilka kostek szyneczki
Nadzienie a'la pizza
  • po łyżeczce przecieru pomidorowego na każdy kwadracik
  • suszone oregano
  • żółty ser, tarty lub w małych kostkach
  • grudki sera gorgonzola
  • kilka kostek szyneczki
Roztrzepane jajko do posmarowania paczuszek


Sposób przygotowania

Na patelni rozpuściłam masło, na którym poddusiłam mrożony szpinak. Doprawiłam przyprawami. Gotowe ciasto francuskie podzieliłam na 8 prostokątów o bokach ok.12x10cm. Na 4 z nich rozłożyłam porcję szpinaku, na nim wyłożyłam fetę i kawałki szynki. Na pozostałych kawałkach rozsmarowałam łyżeczkę przecieru pomidorowego, oprószyłam suszonym oregano, na tym rozłożyłam kosteczki szynki, kawałki żółtego sera i grudki sera gorgonzola. Dokładnie zlepiłam brzegi prostokątów tworząc paczuszki. Posmarowałam je roztrzepanym jajkiem. Piekłam w 200 st. C przez ok. 20 minut.

Smacznego!


PS. A tak poza tym to miło jest być z powrotem na własnych śmieciach. Bo w końcu nie od dziś wiadomo, że wszędzie jest dobrze, ale w Domu najlepiej.

4 komentarze:

gosiaa99 pisze...

Świetne, bardzo mi się podoba to nadzienie ze szpinakiem ;)

Beata pisze...

Wspaniale wyglądają i na pewno są przepyszne! Pozdrawiam

asieja pisze...

lubię francuskie ciasto
bo może zawinac w nie właściwie wszystko :-)

atina pisze...

Wyglądają pysznie!
Zdrowych , spokojnych i radosnych Świąt!