piątek, 30 grudnia 2011

Ziemniaczki 'Hasselback'

Szorujemy, nacinamy, przyprawiamy, pieczemy, a potem wcinamy. Chyba nie ma prostszego przepisu, za to jakież to wspaniałe danie. Już tylko w towarzystwie chrupiącej surówki może stanowić samodzielny obiad. Pycha! Polecam ze względów smakowych i wizualnych. Powiedzcie - któż by się na takiego ziemniaczka nie skusił?!


Składniki:
  • duże, najlepiej podłużne ziemniaki
  • kilka ząbków czosnku - przecisnąć przez praskę
  • zioła suszone - rozmaryn, tymianek
  • sól, pieprz ziołowy do smaku
  • oliwa z oliwek

Ziemniaki wyszorować. Piekarnik nagrzać do 200 st. C. Ziemniaki ponacinać, ale nie do końca, pozostawiając ok. 1-1,5 cm nieprzeciętej długości, równomiernie co 5 mm - jak na zdjęciu. Natrzeć ziemniaki solą, pieprzem, ziołami i czosnkiem - także między plasterkami (ostrożnie, żeby ziemniaki pozostały w całości), skropić oliwą. Wstawić do gorącego piekarnika i piec ok. godziny.

3 komentarze:

basinepichcenie pisze...

Obśliniłam się przed komputerem. Super pomysł do obiadu, tak prosty, a tak smaczny zarazem. Zresztą jestem maniaczką ziemniaków... Robię po weekendzie. Na pewno!

Anja pisze...

Zycze Tobie i Twojemu mezowi, szczesliwego 2012 roku.

wilczyca-Aga pisze...

a ja zrobię jutro! bardzo efektowne!!!